Próchnica – jak się przed nią bronić?

Zdrowe zęby – cud czy wiedza?

Wyniki różnorodnych badań na przestrzeni kilkudziesięciu lat wskazywały na zły stan uzębienia dzieci w wieku przedszkolnym. Mimo znacznej poprawy stanu zdrowia jamy ustnej u dzieci w ostatnich latach, wyniki otrzymane w roku 2008 są odlegle od celów WHO. Celem WHO jest uzyskanie w 2015 roku 70% 6-latków wolnych od próchnicy. Dla przykładu można podać, że w roku 2010 w woj. łódzkim wolnych od próchnicy było zaledwie 15,4% dzieci w wieku przedszkolnym.

Więc czemu tak duża liczba dzieci ma próchnicę?

Ubytek w zębie jest tylko objawem. Próchnica jest bakteryjną, zakaźną chorobą śliny. Ślina pełni wiele potrzebnych funkcji w naszych ustach. Jeśli te funkcje zostaną zaburzone, dochodzi do próchnicy.

Funkcja:

-ochronna – ogranicza przyleganie bakterii, zbijając bakterie w duże grupy, które jest nam łatwiej połknąć,

obronna – bezpośrednio niszczy bakterie i blokuje ich rozwoju,

buforująca – przywraca prawidłowe pH śliny zapewniając równowagę kwasowo-zasadowa w naszych ustach,

odżywcza – dba o prawidłowy skład mineralny zębów,

trawienna i wydalnicza/oczyszczająca organizm – dzięki zawartości enzymów, w ustach rozpoczyna się proces trawienia jedzenia.

Ponad to właśnie do śliny uwalniane są różne substancje z krwi (np. alkohol).

Dlatego leczenie i profilaktyka próchnicy powinny polegać na przywróceniu/wspomaganiu wszystkich funkcji śliny. Nasze działania powinny dążyć do tego, aby liczba bakterii próchnicotwórczych była kontrolowana (higiena domowa, trening higieniczny, profesjonalne czyszczenie), aby w ustach panowała równowaga kwasowo-zasadowa (odżywianie dobre dla zębów i śliny), aby zęby były dobrej jakości (dostarczanie naturalnych fluorków i wapnia), a to wszystko pod regularną kontrolą lekarza dentysty określającego Profil Ryzyka Próchnicy.

Co zatem oznacza stwierdzenie „Odżywianie zdrowe dla zębów i śliny”?  Jest to takie odżywianie, które zapewnia odpowiednie nawodnienie organizmu, dostarcza niewielką ilości cukrów i kwasów pochodzenia naturalnego (soki, owoce) przy jednoczesnym urozmaiceniu diety.

Powszechnie uważa się, że to cukierki i słodycze są odpowiedzialne za powstawanie próchnicy. Jest to tylko częściowo prawda. Za próchnicę odpowiedzialny jest … kwas. Może to być kwas „produkowany” z cukru na drodze pozyskiwania przez bakterie energii do życia. Tutaj faktycznie ograniczenie spożywania cukierków ma wpływ na częstotliwość występowania próchnicy. Jednak nie każdy cukier jest słodyczą. Cukrem jest także np. mąka. Bakterie próchnicotwórcze potrafią ją także wykorzystywać do życia, a w efekcie do produkowania kwasu.

Mówiąc o kwasie, mówimy też o kwasie „dostarczanym” w postaci soku owocowego, wody z cytryną, wody gazowanej lub podczas jedzenia np. jabłka. Ciągłe popijanie takich napojów powoduje nieustającą demineralizację zęba i w efekcie powstanie „dziury”. Wyprodukowany przez bakterie czy wypity kwas, zalega w naszych ustach siejąc spustoszenie.

Aby zatem ograniczyć powstawanie próchnicy należy zrezygnować z ciągłego podjadania, aby  ślina miała czas usunąć resztki pokarmowe zalegające w  ustach oraz powstały z nich kwas. Istotne jest, aby popijać w ciągu dnia wyłącznie czystą wodę, a soki zostawić na posiłki.   Warto czytać uważnie etykiety na produktach i sprawdzać czym są słodzone i jaki mają skład. Przy czytaniu etykiet na produktach spożywczych należy zwrócić uwagę na różne formy cukru – cukier gronowy, syrop glukozowo-fruktozowy czy maltodekstrozę.

Oczywiście sama dieta to nie wszystko. W profilaktyce próchnicy istotne znaczenie ma wcześniej wymieniona higiena jamy ustnej (mycie zębów, nitkowanie, płukanki), dbanie o jakość zębów (dostarczanie naturalnych fluorków i wapnia dietą) oraz regularne wizyty u dentysty, na których pacjent powinien mieć profesjonalnie oczyszczane zęby, przechodzić regularnie treningi higieny oraz uzyskać odpowiednie porady żywieniowe.

artykuł opublikowany na portalu Dzieci są ważne