Dziecko u Dentysty BEZ Przemocy

Czemu STOMATOLOGIA BEZ PRZEMOCY (non-violent dentistry)?

Stoliczek, kredki, książeczki w poczekalni czy misie na ścianie w gabinecie, to według wielu lekarzy wystarczy, żeby przekonać małego pacjenta do współpracy na fotelu. Mogą one umilić oczekiwanie na wizytę, ale  nie zniwelują wewnętrznych obaw. Dzieci nie są naiwne, a emocje w nich są silniejsze niż w dorosłych. Czy plakat ze zdjęciem Pameli Anderson czy Georga Clooneya przekona dorosłego do wyzbycia się lęku? Czy nowa prasa położona w poczekalni pozwoli zaufać lekarzowi? Może zmniejszyć obawy, ponieważ my, dorośli jesteśmy „skażeni” reklamą. Dzieci nie są na nią jeszcze uwrażliwione.  Atmosferę wizyty odbierają całym sobą.  Chcą wiedzieć, z kim maja do czynienia i widzą każdą próbę oszustwa. Chcą być brane pod uwagę i czuć się bezpiecznie. A do tego potrzebny jest człowiek, który potrafi obserwować, słuchać i wie, jak rozmawiać z dzieckiem w gabinecie, w sytuacji wyjątkowo dla niego niekomfortowej.

Porozumienie BEZ Przemocy (Non-violent communication, PbP, NVC) jest szczególną postawą w sposobie porozumiewania się (mówienia i słuchania) z ludźmi.  Nazwa nawiązuje do określenia „non-violence” w takim znaczeniu, w jakim stosował je Mahatma Gandhi – „sposób postępowania wykluczający wszelką przemoc i wywieranie presji. Jest to naturalny stan współodczuwania, który osiągamy wtedy, gdy przemoc ustąpi z naszego serca.”

Kontakt lekarza z dzieckiem w gabinecie jest sytuacją dla każdego z nich nową i niezwykłą. Nie da się jej powtórzyć. Pomiędzy dwojgiem ludzi (dorosłym człowiekiem i małym człowiekiem) dochodzi do dialogu i kontaktu na poziomie emocji.  Jest to moment wymagający dużej uwagi i wyczucia. Nie wyobrażam sobie jako lekarz i matka, żeby w tak delikatnej sytuacji dochodziło do przemocy.

Mówię tutaj o przemocy słownej, gdzie nasze słowa często ranią i wywołują ból u innych lub w nas samych. Przemoc słowna jest przemocą psychiczną. W (nie)metodzie NVC nie ma  nic nowego. Jej zadaniem jest nieustanne przypominanie nam o czymś, co już wiemy – o tym, jak my, ludzie, mamy zgodnie z pierwotnym zamysłem wzajemnie się do siebie odnosić. Nasze słowa mają wynikać wyłącznie ze świadomości tego, co postrzegamy, co czujemy i czego chcemy. Dzięki PbP uczymy się wyraźnie dostrzegać i uzewnętrzniać własne potrzeby i oczekiwania w każdej sytuacji. W każdej wymianie zdań potrafimy usłyszeć cudze głębokie potrzeby i oczekiwania, a także własne. Dzięki niej możemy unikać wielu konfliktów.

Decydująca jest postawa otwartości na uczucia i potrzeby dziecka. Istotne jest przyznanie mu prawa do tych potrzeb. Nie oznacza to jednak zgody na strategie/sposoby, które wybrało dziecko do zaspokojenia tych potrzeb. To, że rozpoznamy i nazwiemy te potrzeby nie oznacza również, że je zrealizujemy, ponieważ dziecku wielokrotnie wystarczy bycie zauważonym, branym pod uwagę. Dostaje wtedy to, czego najbardziej potrzebuje-uwagę i szacunek.

zobacz także:

Marshall B.Rosenberg
Minimalnie Interwencyjna Stomatologia Estetyczna

Proszę nie publikować zdjęć i tekstów umieszczonych na stronie jako własnych. Jest to niezgodne z prawem. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)